;
Projekt dofinansowany ze środków programu "Fundusz Inicjatyw Obywatelskich-Mazowsze Lokalnie" realizowanego przez Fundację Fundusz Współpracy, Stowarzyszenie BORIS oraz Stowarzyszenie Europa i My.

Przyczyny częstego występowania nepotyzmu w polskiej administracji publicznej.

Nepotyzm bywa określany mianem pasożytnictwa rodziny lub klanu na państwie. Częste występowanie tego zjawiska sprawia, że interesy państwowe i społeczne schodzą na drugi plan, a rolę pierwszoplanową odgrywają prywatne interesy urzędników. Faworyzowanie członków rodziny przy zatrudnianiu w instytucjach państwowych jest zaprzeczeniem idei merytokracji oraz sabotowaniem demokratycznego państwa prawa. Zgodnie z wynikami badań 92% Polek i Polaków negatywnie ocenia zjawisko nepotyzmu w instytucjach publicznych (1). Jednak jednocześnie 30% polskich urzędników uważa, że nepotyzm nie jest niczym złym(5). Połowa badanych jest przekonanych, że nepotyzm jest w Polsce postępowaniem nagminnym(5). Chcąc prowadzić skuteczne działania zmierzające do ograniczenia skali tej patologii trzeba zastanowić się nad przyczynami i warunkami jej funkcjonowania. Niniejszy artykuł jest próbą takiej refleksji.
Czynniki sprzyjające funkcjonowaniu nepotyzmu (analogicznie do przyczyn innych form korupcji) można podzielić na kilka kategorii. Najważniejsze z nich to:

1. Uwarunkowania socjobiologiczne.
2. Uwarunkowanie związane z ustrojem, standardami obowiązującymi w polityce i sposobem funkcjonowania władzy państwowej.
3. Uwarunkowania kulturowe i społeczne.
4. Uwarunkowania ekonomiczne.
5. Uwarunkowania prawne.

 

Nepotyzm istnieje wśród wielu gatunków zwierząt i istniał zawsze w społecznościach ludzkich. Rodzice z zasady dążą do zapewnienia swoim dzieciom możliwie najlepszej przyszłości i najlepszych warunków życia, nawet kosztem innych członków wspólnoty. Teoria ewolucji podpowiada, że umożliwienie swojemu potomstwu bezpiecznego i dostatniego życia może ułatwić mu znalezienie atrakcyjnych partnerów i odniesienie sukcesu reprodukcyjnego. W ten sposób geny protektora zostaną przekazane kolejnym pokoleniom. Działania o charakterze nepotyzmu były przez setki lat uznawane za naturalne i powszechnie akceptowane w najróżniejszych plemionach, klanach i monarchiach. Obowiązuje zasada mówiąca, że przyzwolenie na nepotyzm zmniejsza się wraz z rozwojem społecznym i cywilizacyjnym. Im bardziej prymitywna i bardziej zacofana społeczność tym jest ono większe. Wraz z powstaniem nowoczesnego, demokratycznego państwa i związanym z tym oddzieleniem sfery publicznej od sfery prywatnej akceptacja nepotyzmu szybko się zmniejsza. W najbardziej rozwiniętych demokracjach nepotyzm w instytucjach publicznych jest powszechnie uważany za zjawisko naganne i karany. Nie należy zatem używać biologii do usprawiedliwiania zatrudniania członków rodziny z pominięciem kryteriów merytorycznych. We współczesnych społeczeństwach instynkty muszą podlegać kontroli. Przecież fakt, że ktoś odczuwa bardzo silny popęd seksualny nie daje mu prawa do gwałcenia innych osób.
Kolejną kategorią są uwarunkowania związane z kulturą polityczną i sposobem funkcjonowania władzy państwowej. Nepotyzm jest typowym przykładem nadużywania władzy. Okoliczności sprzyjające praktykowaniu tego nagannego zachowania w znacznej części pokrywają się czynnikami korupcjogennymi wymienianymi przez M.Luzertua i Lidię Mańkę (2). Możemy zaliczyć do nich: skupienie władzy, majątku i statusu w rękach wąskiej grupy (oligarchizacja), „uznaniowość” w podejmowaniu decyzji, brak osobistej odpowiedzialności urzędników i polityków za skutki swoich decyzji, nadmierna władza pojedynczych urzędników, nadmiernie rozrośnięty i skomplikowany system biurokratyczny, brak skutecznych systemów kontroli i nadzoru, nadmierne przywileje polityków (np. immunitety) i wysokich urzędników oraz traktowanie przez rządzących przypadków nepotyzmu w swoich kręgach jako tabu o którym nie należy mówić. Do przyczyn systemowych należy też zaliczyć niskie standardy etyczne rządzących polityków oraz niektórych urzędników.
W Polsce szczególnym przykładem popularyzatora patologii jest były premier Waldemar Pawlak, który oskarżany o nepotyzm publicznie powiedział: „Nie ma nic złego w zatrudnianiu rodziny”, albo Krzysztof Czuma, zatrudniony po znajomości syn byłego ministra sprawiedliwości, który odpierając oskarżenia o nieuczciwość oświadczył: „Jestem gorącym zwolennikiem nepotyzmu”. Takie postawy najlepiej świadczą o zgniliźnie moralnej panującej od lat na szczytach polskiej władzy. Tego typu wzorce są później powielane na coraz niższych szczeblach urzędniczej hierarchii. Na uwagę zasługuje także wpływ tzw. „dziedzictwa PRL”, chociaż naszym zdaniem czynnik ten bywa przez niektórych autorów wyolbrzymiany. Niewątpliwie władze PRL nie zajmowały się nepotyzmem wśród swoich urzędników i zjawisko to było tolerowane. Dodatkowo bardzo ważną rolę odgrywały różne nieformalne grupy znajomych, które umożliwiały szybkie i sprawne załatwienie wielu spraw (także znalezienia pracy dla członka rodziny) niejako w konspiracji, poza wzrokiem władz i osób niewtajemniczonych. Sytuacji taka była powszechnie akceptowana i stan ten przetrwał w wielu środowiskach do dnia dzisiejszego.
Bardzo obszerną grupą czynników odpowiedzialnych za rozpowszechnienie nepotyzmu w polskiej administracji publicznej są czynniki społeczne i kulturowe. Ważnym i wymienianym przez większość autorów jest społeczne przyzwolenie na nepotyzm. Niektórzy obywatele i obywatelki uważają, że nepotyzm nie jest niczym nagannym (uważa tak 30% polskich urzędników i urzędniczek), inni sądzą, że takie przypadki są, zawsze były i będą, zatem trzeba je akceptować bo nie ma innego wyjścia. W wielu instytucjach publicznych ewidentne przypadki nepotyzmu powszechnie uważane są za tabu i osoba, która o nich wspomina spotyka się z bardzo nieprzyjemną reakcją otoczenia. Dlatego wiele osób toleruje nepotyzm i nie podejmuje żadnych działań zmierzających do jego nagłośnienia i ograniczenia. Do rozpowszechnienia nepotyzmu przyczynia się także ogólny poziom etyczny społeczeństwa oraz istnienie albo brak nawyku patrzenia władzy na ręce przez obywateli. Aktywność obywatelska i upowszechnienie różnych form społecznej kontroli władzy niewątpliwie przyczyni się do ograniczenia nepotyzmu.

 

Dużą rolę odgrywa także obecny w naszej kulturze kult tradycyjnej i „świętej” rodziny (3). Uważamy, że tradycyjna rodzina jest wielką wartością i odgrywa niezastąpioną rolę w wychowaniu młodych pokoleń. Jednak w połączeniu z bardzo silną u nas tendencją do mieszania sfery prywatnej ze sferą publiczną powszechne przekonanie o „świętości” rodziny może być istotną przyczyną nepotyzmu. Magdalena Środa (3) uważa, że tradycyjna rodzina wytwarza i umacnia nieco inne wartości niż rzetelna działalność w sferze publicznej. W pierwszym przypadku są to: miłość, wdzięczność, wzajemna pomoc, dobroć, wybaczanie i troska o dobrobyt bliskich. W sferze publicznej ważniejsze są takie cechy jak praworządność, zaangażowanie w pracę społeczną, pracowitość na rzecz wspólnoty, obowiązkowość, skrupulatność, wysokie kompetencje oraz wysokie poczucie sprawiedliwości i uczciwości. Z tego powodu urzędnik powinien mieć świadomość co jest w jego życiu sferą prywatną, a co publiczną i nie wolno mu tych bytów mieszać. Naszym zdaniem ataki na instytucję tradycyjnej rodziny są podczas walki z nepotyzmem zupełnie nieuzasadnione. Ważne jest natomiast ciągłe powtarzanie i napominanie o konieczności wyraźnego rozgraniczenia między sferą publiczną, zawodową i sferą prywatną. „Moralność życia publicznego (zawodowa, polityczna) jest odmienna od moralności prywatnej” (3) i obszary te muszą być rozgraniczone. Inaczej nigdy nie będziemy mieli profesjonalnej administracji państwowej.
W rozwoju trawiącej naszą administrację państwowa patologii nepotyzmu niebagatelną rolę odgrywają czynniki ekonomiczne. Bezrobocie oraz przyzwolenie władz na zatrudnianie ludzi na „śmieciowych” warunkach sprawiły, że stabilna praca stała się dobrem rzadkim i niezwykle poszukiwanym. Na skutek powszechności „śmieciowego” zatrudniania praca w instytucjach państwowych (zwykle dających umowę o pracę) jest dzisiaj postrzegana jako atrakcyjna i pozwalająca na życiową stabilizację. Dlatego żeby uchronić członka rodziny przed bezrobociem i biedą polscy decydenci gotowi są postąpić nieetycznie, nawet wręcz desperacko (łamiąc wszelkie zasady) i masowo tak postępują. Prowadzi to do sytuacji, że na biedę i bezrobocie zostają skazane osoby, które ze względu na swoje kompetencje i zdolności powinny pracować na wysokich rządowych stanowiskach. Nepotyzm prowadzi do przerażającego marnotrawstwa ludzkich talentów, ambicji i aspiracji.
Jeśli chodzi uwarunkowania prawne to za największy problem w Polsce uważamy brak penalizacji nepotyzmu. Nepotyzm jest rodzajem korupcji urzędniczej i powinien być karany identycznie jak inne rodzaje korupcji. O konieczności kryminalizacji nepotyzmu w administracji publicznej wielokrotnie mówili przedstawiciele Najwyższej Izby Kontroli oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Postulaty te są jednak z wielką determinacją torpedowane, a nawet wyśmiewane przez wielu polityków zasiadających w Sejmie i Senacie. Można tylko przypuszczać, że takie zachowanie wynika z przedkładania swojego prywatnego, nieuczciwego interesu ponad interesy Państwa i społeczeństwa.
Kolejną kwestią wartą zauważenia jest brak obowiązku posiadania przez instytucje państwowe spisanej i zatwierdzonej polityki zapobiegania nepotyzmowi. Dokument taki jest wymagany przez prawo w wielu krajach i jest to dobre rozwiązanie. Polityka zapobiegania nepotyzmowi spełnia rolę regulacyjną, ale także edukacyjną ponieważ każda osoba przyjmowana do pracy musi się z tym dokumentem zapoznać i potwierdzić to swoim podpisem. Uważamy, że brak uregulowania sprawy nepotyzmu należy do najpoważniejszych przyczyn rozkwitu tej patologii w Polsce.

Nepotyzm jest zjawiskiem złożonym i mającym wiele przyczyn. Jego obecność w instytucjach państwowych przeczy zasadzie równego i sprawiedliwego traktowania obywateli obowiązującej w demokratycznym państwie prawa. Jest odmianą korupcji ponieważ polega na wykorzystywaniu władzy państwowej dla osiągnięcia prywatnej korzyści. Jest także kradzieżą- prowadzi do okradania ludzi z pracy, szans na rozwój i godne życie. Jest wiele przyczyn częstego występowania tej patologii w Polsce. W powyższym opracowaniu podzieliliśmy je na kilka kategorii i spróbowaliśmy krótko opisać. Mamy nadzieję, że refleksja ta przyczyni się do pracy nad strategiami i rozwiązaniami systemowymi pozwalającymi skutecznie eliminować nepotyzm i kumoterstwo z polskiego życia publicznego. Tylko tak można sprawić, że instytucje publiczne będą realizować swoją misję oraz służyć obywatelom i obywatelkom naszego kraju.

Autor: Krzysztof Korzempa

 

 

Bibliografia

1. http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/polacy-nie-pochwalaja-nepotyzmu-w-instytucjach-publicznych
2. Mańka L. Korupcja osób publicznych. Poznań 2000 (praca magisterska).
3. http://wyborcza.pl/1,76842,12185403,Rodzina_nepotyzmem_silna.html#ixzz3jiOr6GQx
4. Bogdul M., Gry i zachowania nieetyczne w organizacjach, Difin, Warszawa 2007
5. http://www.wprost.pl/ar/65411/Rzeczpospolita-familijna/