;
Projekt dofinansowany ze środków programu "Fundusz Inicjatyw Obywatelskich-Mazowsze Lokalnie" realizowanego przez Fundację Fundusz Współpracy, Stowarzyszenie BORIS oraz Stowarzyszenie Europa i My.

Dlaczego penalizacja nepotyzmu w Polsce jest absolutnie konieczna?

Jak zawsze podkreślamy, nepotyzm jest kradzieżą, jest okradaniem ludzi z oczekiwań, planów, marzeń i poświęconego czasu oraz jest okradaniem państwa z zaufania i szacunku obywateli.

Nepotyzm sprawia, że w części polskiej administracji publicznej, zwłaszcza na jej najwyższych szczeblach tzw. merytokracja nie istnieje.
Polityka kadrowa funkcjonująca w niektórych instytucjach państwowych bliższa jest sycylijskiej mafii, niż demokratycznemu państwu prawa.
Obecnie (poza kilkoma rozwiązaniami pośrednimi) nepotyzm w instytucjach publicznych nie jest w naszym kraju uznawany za przestępstwo, nie jest karany i nie jest ścigany, nie jest też poważnie napiętnowany przez władze. Problem jest minimalizowany, bagatelizowany i publicznie wyśmiewany przez polityków. Z nepotyzmu publicznie żartuje jeden z najbardziej odrażających sprawców tego rodzaju praktyk- Waldemar Pawlak. To tak, jakby mówił do Polskiego Społeczeństwa: „Jestem złodziejem, okradłem was i waszych bliskich. No i co mi zrobicie?”.

Taka sytuacja jest doskonałym argumentem dla osób głoszących radykalną tezę, iż prawo polskie jest prawem pisanym „przez złodzieja, na zlecenia złodzieja i dla złodzieja”. Bo inaczej to chyba braku penalizacji nepotyzmu wytłumaczyć się nie da. Nie da się tego wytłumaczyć logicznie, albowiem sytuacja jest taka jakby nagle zalegalizować uliczne rozboje, tylko dlatego, że przynoszą one korzyści niektórym osobom sprawującym władzę i mającym wpływ na tworzenie systemu prawnego.
Uznaniowość i zakładanie, że każdy urzędnik będzie przestrzegał norm etycznych często zapewnia sprawcy bezkarność. Stara prawda mówi, że bezkarność coraz bardziej rozzuchwala oszusta, w tym przypadku nepotę. Zaufanie społeczeństwa do władzy jest coraz niższe. Dlatego można i trzeba władzy ufać, ale w sytuacji, kiedy tego zaufania tak wiele razy nadużyto, tak wielu ludzi oszukano, musimy tę władzę i jej aparat administracyjny coraz bardziej i skrupulatniej kontrolować. Musimy też wymusić na rządzących wprowadzenie narzędzi prawnych pozwalających karać sprawców nepotyzmu i posyłać ich do więzień, ponieważ tam jest ich miejsce.

Słowo penalizacja pochodzi od łacińskiego słowa poena (kara) i nepotyzm musi być karany, karany więzieniem. Naszym zdaniem powinien być traktowany przez prawo, tak jak wszystkie inne formy korupcji, identycznie ścigany i identycznie karany. Obowiązkiem Państwa jest stworzenie odpowiednich rozwiązań ustawowych.
Łapownictwo jest opisane w artykułach 228-231 Kodeksu Karnego, ścigane i podlega surowej karze. O nepotyzmie, którego szkodliwość społeczna jest naszym zdaniem znacznie większa niż łapownictwa, Kodeks Karny milczy. Dlaczego? Z czego to wynika?

W związku z powyższym wysuwamy jako organizacja pozarządowa trzy postulaty, których realizacji będziemy żądać od władzy:
1. Penalizacja nepotyzmu albo przez wprowadzenie odpowiednich zapisów do Kodeksu Karnego albo przez stworzenie oddzielnej „Ustawy o Zwalczaniu Nepotyzmu”. Nepota i nepot powinni podlegać karze 2-5 lat bezwzględnego więzienia.
2. Wprowadzenie obowiązku posiadania przez wszystkie instytucje publiczne spisanej, przyjętej do realizacji i podpisanej przez wszystkich pracowników „Polityki zapobiegania nepotyzmowi”.
3. Wprowadzenie obowiązku składanie przez kandydatów do pracy w instytucjach państwowych oświadczenia o członkach rodziny pracujących już w tej instytucji.

Te trzy postulaty stanowią kredo naszych działań i będziemy dążyć do ich realizacji.

Autor: Krzysztof Korzempa