;
Projekt dofinansowany ze środków programu "Fundusz Inicjatyw Obywatelskich-Mazowsze Lokalnie" realizowanego przez Fundację Fundusz Współpracy, Stowarzyszenie BORIS oraz Stowarzyszenie Europa i My.

Amoralny familizm i prymitywna mentalność klanowa- idealne pożywki dla rozwoju nepotyzmu

Amoralny familizm i prymitywna mentalność klanowa- idealne pożywki dla rozwoju nepotyzmu.

Jakie są przyczyny tego, że w niektórych krajach nepotyzm (w instytucjach publicznych) jest zachowaniem rzadkim i napiętnowanym, a w innych częstym i dosyć powszechnie tolerowanym?
Na ile za taką sytuację odpowiedzialne są procesy i zjawiska społeczne zachodzące w tych krajach?

W przypadku Polski często można usłyszeć opinię mówiącą, że rozpowszechnienie nepotyzmu w administracji publicznej jest efektem stosunków społecznych panujących w okresie PRL. Spotkaliśmy się też z twierdzeniem, że plaga nepotyzmu i korupcji urzędniczej to wręcz dziedzictwo okresu zaborów (zwłaszcza w dawnym zaborze rosyjskim).
Naszym zdaniem ciekawszy i trafniejszy jest pogląd według którego korzenie współczesnego polskiego nepotyzmu tkwią w dezintegracji społecznej lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.
Fenomenami społecznymi, które wydają się mieć ewidentny związek z występowaniem nepotyzmu są amoralny familizm i zdefiniowana przez nas w tym artykule tzw. prymitywna mentalność klanowa. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Pojęcie amoralnego familizmu zostało po raz pierwszy użyte w roku 1958 przez amerykańskiego socjologa i politologa Edwarda C. Banfield`a w pracy Moralne podstawy zacofanego społeczeństwa (The Moral Basis of a Backward Society). Mówiąc w największym skrócie postawa ta przejawia się przekonaniem, że musimy postępować moralnie i uczciwie jedynie w stosunku do członków swojej rodziny. Otoczenie społeczne dzieli się wyraźnie na „swoich” oraz „obcych”. Tylko „swoim” możemy ufać i tylko w stosunku do nich musimy być w porządku. Reguły postępowania stosowane wobec rodziny i kręgu przyjaciół są zatem zupełnie odmienne od norm stosowanych wobec innych, obcych osób (1). Sam Benfield ujął podstawową zasadę amoralnego familizmu w następujący sposób: „Maksymalizuj doraźne materialne korzyści rodziny zakładając, że wszyscy postępują tak samo” (źródło cytatu: 1).

 

Amoralny familizm można uznać za swoistą postawę obronną mającą pomóc najbliższym przetrwać w sytuacji kiedy zapewnienie samej fizycznej egzystencji rodzinie nie jest zadaniem łatwym. Postawa ta jest nasilona w społecznościach biednych, o niskim poziomie rozwoju, warto wspomnieć, że Banfield bazował w swoich badaniach na obserwacji prowincjonalnych miejscowości w południowych Włoszech. Amoralny familizm nasila się prawdopodobnie w społeczeństwach które doświadczają „trudnych czasów” np. kryzysów, wojen, rewolucji i dyktatur. Problemem wydaje się jednak to, że w takich społecznościach wysoki poziom amoralnego familizmu nie obniża się lub obniża nieznacznie przez długi czas po ustaniu zagrożenia. Naszym zdaniem przykładem takiej sytuacji jest Polska, w której w roku 2004, a zatem już w okresie względnej stabilizacji polityczno-ekonomicznej poziom amoralnego familizmu był najwyższy w Europie (3). Dobitnie obrazują to wyniki badań przeprowadzonych w ramach Europejskiego Sondażu Społecznego (tabelę zaczerpnęliśmy z pracy Anny Lewickiej-Strzałeckiej, Korupcja i zaufanie.(3).

 

Tabela 1 Hierarchia 17 krajów ze względu na poziom amoralnego familizmu

KrajOdsetek osób, które odpowiedziały, że chcąc odnieść korzyść lub uzyskać usługę, do której nie są uprawnione mogłyby się zwrócić o wsparcie lub pomoc w tej sprawie do kilku, wielu lub większości spośród przyjaciół znajomych lub krewnych.
Szwajcaria26,5
Grecja29,2
Wielka Brytania35,7
Szwecja38,4
Dania38,8
Belgia39,4
Norwegia41,2
Finlandia45,5
Czechy50,8
Luksemburg50,9
Hiszpania53,3
Niemcy55,9
Słowenia60.4
Estonia60,7
Austria65,2
Portugalia67,8
Polska71,7


Lewicka-Strzałecka (3) za miernik amoralnego familizmu przyjęła odsetek osób, które odpowiedziały, że chcąc odnieść korzyść, do której nie mają prawa poprosiliby o pomoc bliskich i znajomych. Łatwo wytłumaczyć najwyższe miejsce (najniższy poziom amoralnego familizmu) Szwajcarii ponieważ jest to kraj, którego społeczeństwo od bardzo długiego czasu nie doświadczyło biedy, wojny, okupacji, ani innych form braku poczucia bezpieczeństwa egzystencjalnego. Zaskakująca jest natomiast druga pozycja Grecji, która we współczesnej medialnej euro-narracji (zwłaszcza niemieckiej) jest przedstawiana jako kraj przeżarty korupcją i nepotyzmem. Albo wynika to z jakiegoś błędu, zafałszowania w cytowanych badaniach. Albo? Być może docierająca do nas narracja medialna na temat grackiego społeczeństwa jest do tego stopnia zmanipulowana przez międzynarodowe koncerny i organizacje finansowe próbujące żerować na greckim kryzysie, że totalnie mija się z prawdą. Jednak to nie czas, ani miejsce abyśmy szukali odpowiedzi na to pytanie.
Polska zajmuje w tym rankingu ostatnie miejsce (najwyższy poziom amoralnego familizmu, prawie trzykrotnie wyższy niż w Szwajcarii ). Konsekwencjami takiego stanu rzeczy są brak zaufania w życiu publicznym, kierowanie się przez urzędników państwowych prywatą, zasadą doraźnych korzyści, podatność administracji na wszelkie formy korupcji oraz „wrogość i cynizm wobec rodaków spoza grona najbliższych”(4). Nasze rozważania na temat amoralnego familizmu zakończymy słowami Anny Lewickiej-Strzałeckiej, które dla nas są kolejnym argumentem za absolutną koniecznością penalizacji nepotyzmu w polskiej administracji publicznej: „ Zważywszy na głębokie kulturowe zakorzenienie amoralnego familizmu w społeczeństwie polskim, pierwszym krokiem w jego ograniczeniu musi być bezwzględny brak przyzwolenia na nepotyzm w kręgach władzy”.

Kolejnym zjawiskiem, które chcemy krótko scharakteryzować jest postawa, którą w Polskiej Fundacji Przeciwko Nepotyzmowi nazwaliśmy prymitywną mentalnością klanową. Postanowiliśmy określać tak sposób myślenia i postrzegania świata zaobserwowany u niektórych urzędników i polityków. Przejawia się on tendencją do budowania lub wspierania silnie destrukcyjnych wobec nowoczesnego państwa i społeczeństwa struktur nieformalnych- klik, sitw i klanów urzędniczych. Działania takie są zwykle prowadzone w miejscu pracy urzędnika. Fenomen ten jest w pewnym sensie rozszerzeniem amoralnego familizmu na grupy większe niż rodzina np. kręgi znajomych. W Polsce jego samorządowym ucieleśnieniem jest przede wszystkim Polskie Stronnictwo Ludowe i jego działacze, ale zdecydowanie nie jest to jedyny przypadek.

 

Przechodząc do nieco bardziej szczegółowej analizy nazwanej powyżej postawy zacznijmy od przybliżenia pojęcia mentalność. Słownik Języka Polskiego PWN definiuje mentalność jako „swoisty dla kogoś sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości” (6). Z kolei M. Ziółkowski (7) mówi o modelu całościowego subiektywnego stosunku do świata społecznego. Na model ten składają się następujące elementy:

1. Wyznawane wartości.
2. Potoczna wiedza o rzeczywistości społecznej.
3. Ocena postrzeganego stanu systemu (komponent emocjonalno-oceniający).
4. Predyspozycje do określonych działań.

Spróbujemy krótko przedstawić w jaki sposób prymitywna mentalność klanowa wpisuje się w powyższy schemat.

U charakteryzowanego przez nas typu mentalnego urzędnika wartości indywidualistyczne dominują nad kolektywizmem i poczuciem dobra wspólnego. Decydenci i działacze posiadający prymitywną mentalność klanową są raczej egoistami, niż państwowcami i pracownikami potrafiącymi budować zespoły oraz w nich efektywnie pracować. O wiele łatwiej przyjść im do urzędu ze swoimi zespołem pracowniczym np. złożonym z członków rodziny, niż rekrutować pracowników na rynku i taki zespół budować. Często tego po prostu nie potrafią. Wiąże się to z całkowitym brakiem zaufania do rodaków i rodaczek uznawanych za „obcych” (niebędących członkami rodziny lub odpowiedniego kręgu towarzyskiego). Kolejną cechą opisywanego typu mentalności jest bardzo mała skłonność do odczuwania wstydu i brak tzw. honoru. W obliczu pozyskania doraźnych korzyści dla siebie i swojej rodziny osoba taka albo będzie zupełnie ignorowała sygnały świadczące o braku akceptacji społecznej dla jej zachowania albo zareaguje na takie sygnały agresją i oburzeniem, co może być z jej strony swoistą grą (atak wyprzedzający). W Polsce opisane powyżej reakcje obserwowaliśmy wielokrotnie i wyraźnie na najwyższych szczeblach władzy, na przykład u Waldemara Pawlaka i innych działaczy PSL.
Mimo, że osoby to bardzo chętnie chwalą się swoimi osiągnięciami i talentami to w rzeczywistości cechuje je niski etos pracy. Pracują ciężko tylko wtedy kiedy mogą być zauważeni i mają okazję popisać się przed swoimi przełożonymi. Liczą przy tym na zyskanie kolejnych wpływów i otrzymanie dalszych awansów.
Kończąc rozważania nad pierwszym elementem modelu mentalności chcemy jeszcze zauważyć, że urzędnicy i politycy cechujący się prymitywną mentalnością klanową są także wrogo nastawieni do idei jawności informacji publicznej. Są przekonani, że instytucja powinna ujawniać obywatelom jak najmniej informacji o swojej działalności, a nawet te ujawniane ostrożne porcjować.

 

Potoczna wiedza o rzeczywistości społecznej to wiedza dotycząca charakteru relacji międzyludzkich, którą nabywamy „samoistnie” w procesie socjalizacji (8). Jest to zatem subiektywny obraz rzeczywistości społecznej istniejący u każdego członka danej społeczności. Osoby cechujące się prymitywną mentalnością klanowa postrzegają członków społeczeństwa nienależących do ich grupy jako wrogich, nieuczciwych, niekompetentnych i naiwnych. Ich postrzeganie ludzi jest zdominowane podziałem „my” i „oni”. Dobre cechy przypisuje się własnej grupie, a „obcy” są kojarzeni ze wszystkim co najgorsze. Osoby te opierają swoje postrzeganie rzeczywistości społecznej na uznanych przez nie mitach i stereotypach. Jest to zatem postrzeganie zniekształcone, w znacznym stopniu niezgodne ze stanem faktycznym. Taki charakter potocznej wiedzy o rzeczywistości społecznej może prowadzić do akceptowania niesprawiedliwości i braku hamulców moralnych w krzywdzeniu słabszych od siebie. W przypadku osób zarządzających pracownikami ten element mentalności silnie koreluje ze skłonnościami do mobbingu, nepotyzmu, plotkarstwa, akceptowania donosicielstwa i niesprawiedliwego oceniania pracowników.

Subiektywny obraz rzeczywistości wpływa na doświadczane przez jednostkę emocje. Mogą one być pozytywne, negatywne lub neutralne. W modelu mentalności M. Ziółkowskiego (7) komponent emocjonalno-wartościujący bazuje na uczuciach i przejawia się wartościowaniem osób, zjawisk i zachowań, które możemy subiektywnie postrzegać jako np. dobre, złe, głupie, mądre, dopuszczalne, niedopuszczalne itd. Jest on zatem istotnie związany z postawami etycznymi i moralnością danej jednostki.
W prymitywnej mentalności klanowej obserwujemy przesadną sympatię i szacunek dla tego co znane oraz antypatię, brak szacunku i przesadną nieufność wobec osób i zjawisk wcześniej nieznanych.
Jednocześnie występuje skostnienie intelektualne i niewielka motywacja do uczenia się i poznawania rzeczy nowych. Samorozwój i nauka nie są dla takiej osoby istotne ponieważ nie przynoszą konkretnych, doraźnych korzyści. Ważny jest jedynie szybki zysk dla siebie i swojej rodziny.


A w jaki sposób zaobserwowany przez nas i omawiany tutaj typ mentalności urzędniczej przekłada się na predyspozycje do podejmowania określonych działań?
Naszym zdaniem, urzędnicy i politycy cechujący się prymitywną mentalnością klanową mają silną tendencję do tworzenia w organizacji szkodliwych struktur nieformalnych, tak zwanych klik, sitw i klanów urzędniczych. Istniejące kliki ciągle walczą z innymi podobnymi do siebie grupami oraz zwalczają (np. za pomocą mobbingu lub obgadywania) pracowników, którzy nie należą do żadnej z nich. Rzadko zachowują neutralność wobec niezaangażowanych. Narzucają wszystkim zasadę „albo z nami, albo przeciwko nam”. Jeżeli kierownictwo instytucji należy do jednej z takich grup to decyzje, także decyzje personalne, nie są podejmowane w urzędzie ale podczas spotkań towarzyskich w prywatnych domach wtajemniczonych urzędników.

Jeśli natomiast kierownictwo organizacji nie należy do dominującej kliki to jest postrzegane przez nią jako wróg i prowadzony jest szeroko zakrojony sabotaż działań zarządczych. Klika koncentruje energię na próbach doprowadzenia do usunięcia niewygodnego kierownika i wprowadzenia na jego miejsce osoby ze swojego grona.
Reasumując, istnienie w organizacji prymitywnej mentalności klanowej prowadzi do fatalnej atmosfery w pracy, braku współpracy, braku należytej komunikacji, mobbingu, nepotyzmu i wielu innych zachowań patologicznych. Instytucja skażona taką postawą będzie się też cechowała dużą rotacją pracowników, co dodatkowo znacznie zwiększa koszty jej funkcjonowania.

W naszych rozważaniach doszliśmy do wniosku, że amoralny familizm jest społeczną pożywką dla rozwoju nepotyzmu, prymitywna mentalność klanowa przyczynia się do rozpowszechnienia kumoterstwa. Takie są kulturowe i osobowościowe uwarunkowania przyzwolenia na te patologiczne zjawiska. Dlatego do ograniczenia nepotyzmu i kumoterstwa konieczne są powszechne działania edukacyjne nakierowane na zmianę postaw.
Wbrew pozorom celem tego artykułu nie było krytykowanie polskiego społeczeństwa. Byłoby to zresztą absurdalne ponieważ ludzie są najwspanialszym zasobem naszego kraju. Nasze społeczeństwo jest kreatywne, nieprawdopodobnie pracowite i chyba najlepiej wykształcone w całej swojej historii. Naszym celem było natomiast zwrócenie uwagi na negatywne zjawiska z pogranicza socjologii i psychologii, które przyczyniają się do tego, że nepotyzm w polskiej administracji jest powszechny, a jego sprawcy nie ponoszą zwykle żadnych konsekwencji. Podobnie jak Hannah Arendt szukała w swoich pracach korzeni totalitaryzmu, my w naszych rozważaniach próbujemy dotrzeć do korzeni polskiego nepotyzmu. Dotrzeć po to żeby działaniami Polskiej Fundacji Przeciwko Nepotyzmowi te korzenie odsłonić i odciąć.

AUTOR: KRZYSZTOF KORZEMPA

Bibliografia:

1. Tarkowski J., Władza i społeczeństwo w systemie autorytarnym. Tom 1, Instytut Studiów Politycznych PAN, Warszawa 1994
2. Edward Benfield, http://haggard.w.interiowo.pl/banfield.html
3. Lewicka-Strzałecka A., Korupcja i zaufanie. Instytut Filozofii i Socjologii PAN
4. E. Wnuk-Lipiński, Tak nam dobrze i tak strasznie źle, Tygodnik Powszechny
5. Koralewicz J., Ziółkowski M. Mentalność Polaków., Instytut Psychologii PAN, Poznań 1990
6. Słownik PWN, http://sjp.pwn.pl/slowniki/mentalno%C5%9B%C4%87.html
7. Ziółkowski M., Stosunek jednostek do systemu. Model teoretyczny i próba jego operacjonalizacji. , „Kultura i Społeczeństwo” nr 2
8. Szpunar M. Wiedza potoczna vs naukowa. www.magdalenaszpunar.com